Piątek wieczór: Monciak i pierwsze wrażenie
Przyjazd do Sopotu najlepiej zaplanować na późne popołudnie. Nawet trzy godziny wieczorne wystarczą, żeby złapać klimat miasta i zorientować się w przestrzeni. Ze stacji SKM Sopot idź w dół ulicą Dworcową, a po chwili skręć w Monciak – oficjalnie ulicę Bohaterów Monte Cassino – w kierunku morza. To jeden z najbardziej charakterystycznych spacerów w Polsce: pieszy deptak z secesyjnymi kamienicami, kawiarniami, restauracjami i butikami działającymi do późna.
Po drodze zatrzymaj się przy Krzywym Domku przy ulicy Miszewskiego 3 – budynku z falującą elewacją, który wygina się w czterech kierunkach jednocześnie. Wejście do galerii handlowej w środku jest bezpłatne; wystarczy rzut oka z zewnątrz i kilka zdjęć. Dalej, na placu Przyjaciół Sopotu, deptak rozszerza się i robi się coraz bardziej kurortowo. Kończy się przy wejściu na molo i zejściu na plażę.
Wieczorem Monciak jest oświetlony i pełen ludzi niezależnie od pory roku. To najlepsza pora na kolację – restauracje z widokiem na morze i lokale przy samym deptaku są otwarte do późna. W szczycie sezonu i podczas imprez kulturalnych rezerwacja stolika na piątkowy wieczór to rozsądne posunięcie.
Sobota: molo rano, plaża i Dolny Sopot
Wstań wcześnie. Sopockie molo o siódmej rano to inne miejsce niż molo o południu – jest ciszej, światło jest łagodniejsze i można przejść cały pomost bez przepychania się. Wejście jest płatne (bilet przy kasie lub automacie przy bramie), ale spacer po 511,5 metrach drewnianego pomostu wychodzącego w Zatokę Gdańską wart jest tej kwoty. To najdłuższe drewniane molo w Europie i symbol Sopotu – obowiązkowy punkt na każdej liście atrakcji miasta.
Po porannym spacerze wróć na plażę. Sopocka plaża jest darmowa i szersza, niż sugerują zdjęcia z wakacyjnego szczytu. Rano, przed napływem turystów, można znaleźć spokojne miejsce i spędzić godzinę przy morzu. Kąpiel możliwa od połowy czerwca do końca sierpnia, gdy temperatura wody w zatoce osiąga 18–22°C; poza sezonem kąpielowym plaża jest bezpłatna i często piękniejsza niż latem.
Środek soboty to dobry czas na Dolny Sopot – dzielnicę willową z drobnym handlem i lokalami, które nie leżą przy deptaku. Ulice Kościuszki, Powstańców Warszawy i Armii Krajowej mają inny charakter niż turystyczny rdzeń i pokazują miasto z codziennej strony.
Po obiedzie wróć na molo – po 14:00 jest bardziej wakacyjnie, z muzyką i ludźmi ze wszystkich stron Polski i Europy. Wieczorem zaplanuj kolację z rezerwacją; w szczycie sezonu popularne restauracje przy Monciaku mają długie kolejki oczekujących bez wcześniejszej rezerwacji.
Niedziela: Opera Leśna, las lub wycieczka SKM
Niedziela to dobry dzień na wyjście poza ścisłe centrum. Masz trzy naturalne opcje, zależne od zainteresowań i energii po sobotnim dniu.
Pierwsza: Opera Leśna. Amfiteatr w lesie na granicy Sopotu i Gdańska, znany głównie z Sopot Festival, jest dostępny poza sezonami koncertowymi jako cel spacerowy. Dojście z centrum zajmuje 20–25 minut pieszo przez Las Sopocki – sam spacer przez las jest częścią atrakcji. Budowla amfiteatralna w leśnym otoczeniu robi wrażenie nawet poza sezonem.
Druga: Las Sopocki. Teren leśny bezpośrednio przy zachodniej granicy miasta, z Górą Dobrą Myśl i trasami spacerowo-rowerowymi. To proste wyjście dla kogoś, kto po intensywnej sobocie potrzebuje ciszy i zieleni zamiast kolejnych kawiarni i deptaku.
Trzecia: wycieczka SKM do Gdańska lub Gdyni. Z sopockiej stacji do centrum Gdańska jedzie się około 18–20 minut; do centrum Gdyni – 12–15 minut. Obie opcje pozwalają zobaczyć inne miasto bez zmiany bazy noclegowej i bez samochodu. Gdańsk Główny to dobra baza na kilkugodzinne zwiedzanie Głównego Miasta, Długiego Targu i okolic Żurawia. Gdynia kusi modernistycznym nadbrzeżem, Skwerem Kościuszki i muzeum na okrętach.
Nocleg na weekend: lokalizacja i rezerwacja
Na weekendowy pobyt w Sopocie najlepiej sprawdza się nocleg w Dolnym Sopocie lub w pobliżu stacji SKM. Zmniejsza to zależność od auta i oszczędza czas między punktami programu. Piesze dojście do Monciaka, mola i plaży jest z tej lokalizacji kwestią kilku–kilkunastu minut.
Sopot ma hotele z historią – Grand Hotel, Sheraton, Haffner – oraz dużą i rosnącą ofertę apartamentów na wynajem. Na krótki pobyt, gdy nie zależy ci na pełnym serwisie hotelowym, apartament przy Monciaku lub w jego okolicach jest rozsądnym wyborem cenowo i logistycznie.
Weekendy w sezonie (lipiec–sierpień) i podczas dużych imprez kulturalnych – przede wszystkim Sopot Festival w sierpniu – bywają wyprzedane na kilka tygodni naprzód. Nocleg warto zarezerwować, zanim ułożysz szczegółowy plan zwiedzania, a nie odwrotnie. Jeśli planujesz wizytę podczas Festiwalu, sprawdź termin i działaj jak najwcześniej. Poza szczytem sezonu dostępność jest znacznie lepsza, a ceny noclegów niższe o 20–40%.